Aranżacje retro - nostalgiczny powrót do przeszłości

Kuchnia w stylu retroAranżacje retro z pewnością przypadną nie tylko wielbicielom przeszłości. Styl ten doskonale wpisze się w oczekiwania osób, które żyją tu i teraz, śmiało spoglądają przed siebie i czasami lubią czerpać inspiracje z minionych epok.

Jeśli chcecie otoczyć się designem takim, jaki pamiętacie z pierwszych filmów o Jamesie Bondzie czy ze "Śniadania u Tiffany’ego" z przebojową kreacją Audrey Hepburn, koniecznie zostańcie jeszcze przez chwilę z nami. Dziś zabierzemy Was w niezwykłą podróż w czasie. Razem na moment cofniemy się do lat 50., 60. i 70. XX stulecia, aby bliżej poznać wnętrza retro. Obiecujemy szereg oryginalnych inspiracji, które być może doczekają się realizacji w Waszych wnętrzach.

Inspirująca przeszłość

Styl retro narodził się w krajach Ameryki Północnej, skąd błyskawicznie trafił do Europy. Za jego początek uznaje się lata 50, chociaż warto pamiętać o tym, że nurt ten jest niejednorodny. Wszystko za sprawą trendów, które w tamtym czasie zmieniały się niczym obrazy w kalejdoskopie. Cukierkowy, trochę przesłodzony design, jaki możecie odnaleźć w musicalu "Grease", dekadę później przekształcił się w pop-art oparty na sile kontrastów tylko po to, aby za kolejne dziesięć lat pozwolić się zdominować przez stonowaną estetykę hippisów konkurującą o uwagę ze stylem disco pełnym srebrnych, złotych i migoczących akcentów. Zastanawiacie się z pewnością, jak w tym galimatiasie odnaleźć pewien ład i stworzyć aranżację, która nie przyprawi domowników o prawdziwy zawrót głowy? Nieokiełznane oblicze stylu retro ma bardzo powierzchowny charakter. W rzeczywistości miks ten można łatwo okiełznać. Wystarczy jedynie, jak w większości przypadków, zachować umiar. Na początek warto wybrać sobie jeden nurt, jaki wyodrębnił się na przestrzeni wspomnianych powyżej trzydziestu lat. Następnie odpowiednio dopasować kolorystykę oraz styl mebli. Później pozostaje już tylko cieszenie się oryginalną aranżacją, która z pewnością nie pozostanie niezauważona przez Waszych gości.

Do wyboru, do koloru

Skoro o kolorach mowa, poświęćmy im trochę więcej uwagi. W zależności od tego, która dekada XX wieku najbardziej przypadła wam do gustu, takie barwy powinny pojawić się we wnętrzu.

Lata 50. to zdecydowana dominacja odcieni gumy balonowej. Intensywny róż i turkus są tonacjami, których nie może zabraknąć na ścianach. Jeśli obawiacie się, że jaskrawe barwy będą powodować rozdrażnienie i przytłoczą aranżację, pomalujcie nimi tylko jedną lub dwie ściany. Resztę zaś pozostawcie w kolorze bieli. Możecie także pokusić się o jasną, stonowaną podłogę. Szerokie deski pomalowane lakierem bezbarwnym czy białą farbą, idealnie będą współgrały z cukierkowymi tonacjami na ścianach. Osoby, które nie mogą oprzeć się estetyce pop-artu powinny z kolei postawić na wyraziste odcienie czerwieni, zieleni, żółci czy oranżu. XX wiek należał do tapet. Winylowe okładziny z jaskrawymi deseniami kojarzonymi z poprzednim stuleciem to doskonały sposób na to, aby wnętrze zyskało niepowtarzalny urok. Dobrym pomysłem będzie także umieszczenie na podłodze biało-czarnych płytek, które świetnie współgrają z jaskrawymi ścianami, wnosząc do pomieszczenia powiew awangardy.

Jeśli natomiast lubicie bardziej zachowawczą kolorystykę, przyjrzyjcie się designowi z lat 70. Inspirowany klimatem Indii i Maroka zaprasza do aranżacji ciepłe odcienie brązu, zielenie dokładanie takie, jakie znajdziecie na skórce awokado czy musztardową żółć. Fani elegancji mogą z kolei sięgnąć po głęboki fiolet lub nasycone bordo. Nie zapominajcie także o tym, że we wnętrzach urządzonych w nurcie hippie nie może zabraknąć ciemnej podłogi wykonanej z naturalnego drewna.

Meble w stylu retro

Ważnym elementem wnętrz retro są oczywiście meble. Pamiętajcie jednak, że dobry gust kieruje się zasadą "mniej znaczy lepiej". Możecie więc pokusić się o jeden mocny akcent, który wyrazi charakter wnętrza. Pozostałe, niech pozostaną dla niego jedynie ciekawym, tłem. Mówiąc o salonie, nie sposób pominąć wygodny komplet wypoczynkowy. Jeśli nie boicie się ekstrawagancji, strzałem w dziesiątkę będzie sofa marshmallow. Oparta na metalowym stelażu, złożona z osiemnastu lub trzydziestu ośmiu poduszek wniesie do pomieszczenia powiew lat 50. XX wieku. Miłośnicy bardziej zachowawczych aranżacji mogą z kolei pokusić się o klasyczną wersalkę, którą nakryją narzutą w kolorowe paski. Dobrym pomysłem, wprowadzającym do wnętrza rodzime akcenty, będzie także fotel 366 zaprojektowany przez Józefa Chierowskiego, polskiego designera tworzącego w okresie PRL. Stelaż wykonany z drewna bukowego, płaskie podłokietniki oraz miękkie, tapicerowane siedzisko i oparcie to cechy charakterystyczne mebla, który jeszcze do niedawna znajdował się niemal w każdym domu.

Wyposażając salon warto także pomyśleć o stoliku kawowym. Niewielki, w kształcie nerki, czy okrągły wsparty na trzech nogach i pokryty kolorowym laminatem - to tylko propozycje modeli, jakie możecie znaleźć na babcinym strychu, pchlim targu, a także w sklepach oferujących asortyment inspirowany przeszłością. Podpowiadamy Wam ponadto, że styl retro to także pamiętne meblościanki. Zamykane szafki i szuflady współgrające z otwartymi półkami wniosą nie tylko ciekawy design, ale także praktyczność. Zagwarantują miejsce na ukrycie wszelkich niezbędnych akcesoriów i pozwolą wyeksponować dodatki charakterystyczne dla minionego stulecia.

Odkurzone bibeloty

Niepowtarzalny klimat każdego wnętrza budują odpowiednio dopasowane detale. Ozdoby, które pojawią się w domu sprawią, że każdy miłośnik ciekawych aranżacji będzie od razu wiedział, że ma do czynienia ze stylem retro. Przejrzyjcie rodzinne pamiątki. Być może znajdziecie w nich starą, bogato zdobioną ceramikę. Misy i wazy staną się doskonałą ozdobą witryn, zaś porcelanowe wazony z trójwymiarowym wzorem udekorują stoliki, komody czy odkryte przestrzenie w meblościance. Warto też pamiętać o tekstyliach. Narzuty na sofach czy fotelach pozwolą stworzyć przytulny klimat w pomieszczeniu. Ich dopełnieniem będą klasyczne, ażurowe firany oraz bistorowe zasłony. Na podłodze koniecznie powinien pojawić się dywan dekorowany indyjskim wzorem. W aranżacjach przywołujących w myślach XX wiek często pojawiają się połyskujące detale nawiązujące do epoki disco. Zadbajcie ponadto o odpowiednią oprawę ścian. Reprodukcje obrazów Roya Lichtensteina czy Andy’ego Worhola z jaskrawymi akcentami doskonale ożywią wnętrze. Z kolei lustra umieszczone w ozdobnych ramach sprawią, że pomieszczenie będzie wydawało się większe. Nie zapominajcie ponadto o oświetleniu. Duży żyrandol stylizowany na lata 50. znakomicie dopełnią niewielkie kinkiety w tekstylnych abażurach. Jeśli gustujecie w awangardzie, możecie pokusić się o kulę dyskotekową. Na komodach i parapetach warto natomiast umieścić lampy lawowe, które sprawią, że nawet w chłodne, jesienne i zimowe wieczory w salonie będzie gościła ciepła atmosfera.

Komentarze