Niech popłynie prąd czyli o przyłączu energetycznym słów kilka

Przyłącze energetyczneGotowy dom, to nie tylko piękna działka, fundamenty, ściany, drzwi, okna i dach. By można w nim zamieszkać niezbędna jest woda w kranie, sprawna kanalizacja i prąd w gniazdkach. I właśnie na energii elektrycznej w tym artykule się skupimy, a dokładniej na przyłączu energetycznym. Formalności z nim związanych nie należy odkładać na później, gdyż prace przyłączeniowe mogą trwać od kliku, do nawet kilkunastu miesięcy. Od czego zacząć i jakie są kolejne etapy procesu przyłączeniowego?

Jeden z czterech

Gdy decydujemy się na budowę domu musimy zadbać m.in. o uzbrojenie działki budowlanej w prąd. Zgodnie z aktualnymi przepisami zakład energetyczny jest zobowiązany do zawarcia umowy przyłączenia do sieci z każdym, kto się o to ubiega i spełnia wszystkie wytyczne zawarte w zapisach tejże umowy. W Polsce mamy czterech głównych operatorów sieci dystrybucyjnej, a są nimi: Tauron Dystrybucja SA, PGE Dystrybucja SA, Enea Operator Sp. z o.o. oraz Energa Operator SA. Wszystkie wymienione firmy dostarczają prąd do większości gospodarstw domowych w naszym kraju i to właśnie z ich grona należy wybrać dystrybutora funkcjonującego na terenie planowanej inwestycji, który będąc właścicielem sieci, będzie odpowiedzialny za stan infrastruktury energetycznej na naszej działce, jej bezpieczeństwo, jakość dostarczanej energii oraz odczyt liczników.

Najpierw wniosek

Już na etapie projektowania naszego przyszłego domu należy zapoznać się z warunkami przyłączenia go do sieci energetycznej. Konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku o określenie warunków przyłączenia do sieci dystrybucyjnej o napięciu do 1 kV, którego formularz znajdziemy w punkcie obsługi klienta wybranego dystrybutora bądź możemy pobrać go z jego strony internetowej. Do wniosku będziemy musieli dołączyć wymagane dokumenty, m.in. wypis z księgi wieczystej lub akt notarialny nabycia nieruchomości oraz plan zabudowy wykonany na mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:500, z naniesionym obrysem planowanego budynku i lokalizacją szafki z licznikiem. Następnie, zgodnie z przepisami Prawa Energetycznego, dystrybutor będzie zobligowany do wydania warunków przyłączenia w ciągu 30 dni od otrzymania prawidłowo wypełnionego i kompletnego wniosku.

Podpisanie umowy

Kolejnym krokiem, który musimy wykonać, by na naszej działce „popłynął” prąd, jest podpisanie umowy o przyłączenie, która może mieć charakter bezinwestycyjny i inwestycyjny. W pierwszym przypadku mowa o sytuacji, w której sieć energetyczna jest zasięgu naszej działki i jedyne, co musimy zrobić, to przygotować instalację wewnętrzną w budynku i na działce, uzgodnić jej układ pomiarowy i zgłosić ją. Jeśli chodzi zaś o inwestycyjny aspekt, to ma on miejsce wówczas, gdy dystrybutor będzie musiał ponieść koszty związane z rozbudową sieci przesyłowej, np. wymieniając istniejące uzbrojenie terenu lub stawiając stację transformatorową. Konsekwencją różnić między tymi umowami jest inny termin realizacji przyłącza: wariant wymagający inwestycji będzie oznaczał znacznie dłuższy czas oczekiwania, wynikający z konieczności prac budowlano-instalacyjnych. Pozostaje już tylko zawrzeć umowę o świadczenie usług dystrybucji energii bądź umowę kompleksową i zamontować urządzenie pomiarowo-rozliczeniowe, czyli licznik. Warto pamiętać, że mamy możliwość podpisania dwóch odrębnych umów – jedną z dystrybutorem, drugą ze sprzedawcą energii elektrycznej, przy czym dystrybutora nie możemy już zmieniać w trakcie obowiązywania umowy, a sprzedawcę tak.

Dużo więcej informacji o pełnej procedurze procesu przyłącza energetycznego znajdziecie pod adresem: https://laczynasnapiecie.pl/blog/przylacze-energetyczne

Komentarze